piątek, 2 stycznia 2015

Wigilia KSM 2015 "Jak Maria powiedzmy Bogu TAK"

Pod hasłem "Jak Maria powiedzmy Bogu TAK" Minęła nasza piątkowa wigilia KSM. Rozpoczęliśmy ją modlitwą , jak na katolików przystało. Następnie Kasia odczytała fragment Ewangelii św. Łukasza, w którym zawarty jest bardzo ważny dla nas "motyw". Mamy tak jak Maria Archaniołowi Gabrielowi odpowiedzieć Panu Bogu TAK na każde wołani e, które do nas kieruje. Ksiądz Darek w swoim "krótkim " przemówieniu do nas wyraźnie przekazał nam kilka rad na nowy rok działalności KSM. Wyraził też bardzo mocno to , że nam ufa i że pokłada w nas ogromną nadzieję ku "wyjściu do ludzi" , byśmy jeszcze bardziej swoją wiarą zarażali innych. Później wszyscy podzieliliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie życzenia. Życzyliśmy sobie przede wszystkim wytrwałości w działaniu i tego byśmy byli jednością. Rok 2015 będzie dla nas ciężkim rokiem. Czeka nas wiele ważnych wydarzeń, które będą sprawdzianem naszych umiejętności i tego jak silni jesteśmy. Po krótkiej refleksji o naszym KSMie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie.Razem z panem Jurkiem, naszym organistą odśpiewaliśmy kilka kolęd przy akompaniamencie akordeonu. Następnie przeszliśmy do momenty długo wyczekiwanego przez większość z nas, była to wigilijna uczta. Na stole zagościły najważniejsze wigilijne potrawy zrobione przez nas własnoręcznie. Jak znowu się okazało , wielu z naszych KSMowiczów ma zdolności kulinarne. Według pana Jurka mamy też jeszcze więcej niż myśleliśmy TALENTÓW WOKALNYCH. O godzinie 21 przy ponownym akompaniamencie akordeonu połączyliśmy się z Jasną Górą. Później atmosfera towarzysząca nam zmieniła nieco klimat dzięki naszemu Miszczowi. W naszym repertuarze gościły nie tylko kolędy ale i inne pieśni biesiadne by zacieśnić więzi, gdyż pod koniec ubiegłego roku dołączyło do nas kilku nowych członków. Nadal spożywając nasze potrawy rozmawialiśmy o planach na ferie oraz całą przyszłość. Po skończonej oficjalnej wig ilii zabraliśmy się za sprzątanie salki i jak już jest to dla nas charakterystyczne " późniejszy bekstejdż" :D
Ten wieczór uważamy za wyjątkowy udany, mamy nadzieję że za rok spędzimy go w jeszcze większym gronie :))
K.M & O.R

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz